Szukaj

Siedzę w pierdlu w Meksyku

MOOIO, 2 czerwiec 2019
Siedzę w pierdlu w Meksyku

"- Siedzę w pierdlu w Meksyku.
- Nie martw się, zaraz będę."

Mój Tato

"Klientka, moja bliska osoba.", ten tekst ukazał się dwa tygodnie temu na naszym blogu HUMAN TO HUMAN.
Był zapowiedzią kolejnej części projektu MY NAME IS WOMAN. 
Będzie cyklem zapisów wspólnych rozmów, klientek ze mną i odwrotnie. Zapisem kobiecych rozmów. Klientek dla mnie niezwykłych, bo relacja marka-klientka przerodziła się w coś więcej niż zamiłowanie do estetyki.


To na kanwie tych niezwykłych historii powstała prywatna grupa na Facebooku MOOIO WOMEN. Każda z nas pochodzi z innego miasta, czasami z innej części świata ale stałyśmy się dla siebie czymś więcej niż zwykłą znajomością.
Możemy zawsze na siebie liczyć, a z każdą z dziewczyn przeszłyśmy trudne chwile. Teraz, jak mawiał mój tatko, każda z nas może do siebie zadzwonić w środku nocy i powiedzieć: 

"- Siedzę w pierdlu w Meksyku.
- Nie martw się, zaraz będę." 

To wielka wartość, nie marketingowa, nie monetyzowana. Ludzka.
(...)
Jak napisała Agnieszka: "Za to nie zapłacisz żadnym mastercard."

Dziękuję.

Poznałyśmy się bliżej i nagle nasze domysły, obawy i układane w głowie historie okazały się nieprawdziwe, bo każda w każdej zobaczyła człowieka, istotę czującą i myślącą.
Nie markę i nie klienta. Człowieka.


Tekst i zdjęcie: MOOIO

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj